wstałam rano i zjadłam owsianke...



mistrzyni-malgorzata 2010-01-21
skomentuj (8)
lhasy już nie ma ale zostawiła mi piosenke na dziś:




My heart is breaking
I cannot sleep
I love a man
Who's afraid of me
He believes if he doesn't
Stand guard with a knife
I'll make him my slave
For the rest of his life

mistrzyni-malgorzata 2010-01-19
skomentuj (0)
an evening with a pragmatist


- kochanie, myślisz, że nie porzygam się od popcornu, nutelli, coli i salami?
- hm, myślę, że troche możesz ale mam miske...

mistrzyni-malgorzata 2009-12-31
skomentuj (0)
tr-zynaście

w piątek tr-zynastego 
nie stanie mi sie nic zlego
tylko umrę od tego
potencjalnego złego
piątku tr-zynastego

pęknie mi serce znów
popa-tr-zy na to mokotów
------------------------------

a po piątku przyszla sobota a przeszla ochota

http://www.youtube.com/watch?v=bgozmdORXbU


mistrzyni-malgorzata 2009-11-12
skomentuj (3)
rzeźbosłów piąty lub modlitwa agnostyka

święty boże
co jesteś być może
może uwierzę
jeśli pomożesz

aktualnie się trwożę
więc jeśli pomożesz
może przestaniesz
być może boże


mistrzyni-malgorzata 2009-09-23
skomentuj (3)
znacie reklame mastercard?

parafrazując:

na wczasach

doba w niezgorszej prywatnej kwaterze: 25zł
dobra kawa w schronisku na górskim szczycie: 10 zł
mapa niezbędna na szlaku: 16 zł

uczucie gdy kochana przez nas osoba mówi, że lepiej
wypoczełaby z kim innym i gdzie indziej: BEZCENNE


mistrzyni-malgorzata 2009-09-16
skomentuj (3)
set myself free again


Horses in my dreams
Like waves, like the sea
On the tracks of a train
Set myself free again
I have pulled myself clear
Silent, I have pulled myself clear



mistrzyni-malgorzata 2009-08-10
skomentuj (0)
rzeźbosłów czwarty

duszy się do ciebie chciało - do ciebie się jej leciało
a jak sercu się chciało - jemu ciągle było mało
(serce nie wiedziało, że ty wolisz bezeń ciało)

za to, ty mi na to:

'że na koncie masz mała mało - to miej choć dla mnie ciało
nie przynoś mi głupia indeksu - przynieś mi trochę seksu'


mistrzyni-malgorzata 2009-08-03
skomentuj (2)
:)


czyli piosenka, która odkąd ją znam sprawia, że chce mi się śmiać
mistrzyni-malgorzata 2009-07-10
skomentuj (1)
ukochany film, ukochana piosenka
 
mistrzyni-malgorzata 2009-06-03
skomentuj (2)
where do you want to go now?


 

czyli czikulinka wymiata. zabrała mi uszy i czasu tyle ile potrzeba na przesłuchanie jednej piosenki...
15 razy. i już wiem, że nie wiem dokąd chcę teraz iść.


 
mistrzyni-malgorzata 2009-05-21
skomentuj (4)
co mi dzisiaj zaśpiewasz?
 
mistrzyni-malgorzata 2009-03-22
skomentuj (1)
soundtrack mojej wiosny
 

... nic, że wiosny nadal brak
i tak tupieminoga :D
mistrzyni-malgorzata 2009-03-12
skomentuj (1)
z syllabusa zajęć o amerykańskich metropoliach:




wzruszyła mnie historia małego domku :)


mistrzyni-malgorzata 2009-03-02
skomentuj (2)
laszons di tualet

każdy szanujący się zespół rockowy ma w swoim dorobku piosenki napisane w łazience. oto i imprezowy spontan lekko zmodyfikowanego zespołu the lachons :

jestem iwona
konsultantka avona
kocham romana
mojego super mana
roman jest bezpłodny
i taki niemodny
nie będzie z tego dzieci
dzieci dzieci śmieci
ale kocham romana
bo ma włosy na klacie
sexi że o ja cie
cały jest sexi
sexi sexi flexi
nie ma kompleksi


w zespole:

natalya - instrumenty perkusyjne typu miski i cocorosiszum
ola jasionofsky
- piszczenie gumową kaczuszką kąpielową, liryka
ja
- vocals and anals, klasikal gitars, liryka

wspierały nas też:

marta dziewczyna warta oraz weri smarta wespół z agatą kozidraką - dbanie o lokal, grube krechy koksu i dzifki dla gwiazd
zazie z metra cięta - walenie drzwiami szafki łazienkowej, vids and menadżment, sexual harassment
bianushka i jej ładne koronkowe majtki - odgłosy sikania
seksyfleksyd sydziu - logistyka, wynoszenie zwłok


mistrzyni-malgorzata 2009-02-22
skomentuj (1)
ej, nakarm mnie

makar o n, szar  l otka, muzyk a, kawa z m l ekiem, papier o sy, pół bute l ki wina, gr o sik taxi


mistrzyni-malgorzata 2009-02-16
skomentuj (1)
sesja

czas przeleciał mi przez palce i mnie też przeleciał. czas wydymał mnie na suwerenność. powiję mu więc jedną zamiast jedenastu prac planowanych, świadomych, chcianych. będzie jeden bękart. nie będzie pięćzero, blichtru i sławy, dziwek i kokainy za uczelniane pieniądze... no już trudno


Image Hosted by ImageShack.us

mistrzyni-malgorzata 2009-01-26
skomentuj (11)
jak to dobrze

że przynosisz mi na przystanek papierosy, że wynoszę Ci na przystanek obiad, zimny pieróg ruski,
oto poezyja dla Ciebie za dla mnie opowiadanie, które całe jest kryptoreklamą palenia

dwuwiersz styczniowy:

święta maria wzięła z rana pojechała
bo krzywego dywanu nie zdzierżała

małgosia, ten dywan o trzy centymetry ewidentnie za bardzo się zbliża w kierunku telefonu, tadek! zrób coś z nią, małgosia płyn był od pokoleń ludwik zielony więc dlaczego śmiałaś zbeszcześcić swoje dziedzictwo, swoje korzenie, kupując płyn brzoskwiniowy? tadek! w kogoś ty sie wdała ja nie wiem, tadek!, i małgosia, kto zdjął narzutę? to na pewno małgorzata, ta twoja koleżanka (czy twój brat, nasz m.,czy on się jej podoba?) ta, której oddałaś moją konewkę, tadek!, a moja garsonka, nie śmiej się głupio i tak jest ładna...





mistrzyni-malgorzata 2009-01-24
skomentuj (1)
czarownice są wśród nas

niewątpliwie była czarownicą. miała wszystkie niezbędne atrybuty. burze loków, niespożytą energie i jedno oko lekko zezujące. przemykała korytarzami wydziału, patrząc na wszystkich i nikogo nie widząc. a chodząc tak, dziwacznie podrygiwała. spracowana magistersko, rozprawiona doktorsko mogła do woli trwonić po ludziach teorie literatury oraz liczne skojarzenia czy dygresje, od których zapewne roiło się w jej głowie. taka sama jak wszyscy a jednak inna. żywa, wciąż bez zmarszczek, które posiadało pokaźne grono możnych tego wydziału. zmarszczek, w których z biegiem lat zaczyna osadzać się kurz. powoli wdziera się on głęboko pod czaszkę, aż do kory mózgowej. istota szara staje się jeszcze bardziej szara a istota sprawy coraz bardziej dla nich przeźroczysta. z całą pewnością nie jesteś przeźroczysta.
mistrzyni-malgorzata 2008-12-22
skomentuj (2)
rzeźbosłów trzeci

czasami uciekam się pod obronę matki boskiej małych boleści. podpisuję z nią umowy o dzieło. zniszczenia.
w takie dni rozmawiam też z bogiem. tym starotestamentowym. więc:

- może bożę coś byś pomógł?
- gosiu, każdy orze jak może...
- święty bożę, się trwożę, nie pomożesz?
- nie ale mogę przysporzyć lub pomorzyć...
- pomnożyć chyba może bożę?!


i tak jakoś nie możemy się dogadać...
mistrzyni-malgorzata 2008-11-15
skomentuj (3)
rzeźbosłów drugi

na trawniku legł trup
dusza mu zrobiła siup
uleciała mu nosem
na trupie przysiadła
przysiadła się do niego
z rana mu na ranę rosa
z duchem co się stało
kto z ducha okradł to ciało
przed tarchoblokiem o k i e m
obłapiają lokatorzy trupa
chciwym wzr o k i e m

[w środowe, listopadowe przedpołudnie wyszłam z domu a na trawniku przed moim blokiem leżał trup.
trup w czarnym worku. patrzyli się, patrzyłam się a wieczorem płakałam w wannie myśląc o trupie]





mistrzyni-malgorzata 2008-11-09
skomentuj (3)
rzeźbosłów pierwszy

zniecnij mnie
weź mnie tknij
tknij mnie
na tkliwo mnie z r ó b
duch m n i e zmień
zmień go w  p u c h
jedno tylko deko
ważyć będę lekko
zlekceważ mnie
chcę być lekka
znieważyć mnie
waż się proszę
odważnie
i
nie drażnij mnie
z pustymi rękoma
tylko kup mi draże
korsarz-dziane-kokosem
bo
ciało moje zechciało
by je mocno chciano
nie boże ale moje
ano moje ciało
trwało i czekało
więc je tknij
ducha mi też
tknij mi tknij
a jak nie
to w oko  c i  k i j
w oko  c i  k i  j



mistrzyni-malgorzata 2008-11-08
skomentuj (1)
jak leśmian został grafomanem :>...

... czyli sztuka przekładu
od kilku  tygodni, regularnie, przyprawiam największych polskich poetów
o nerwowe wiercenie się w grobie. funduję im pośmiertne konwulsje, które
targają ich szczątkami doczesnymi na znak sprzeciwu...:>
oto i leśmian (w wersji już chyba na zawsze roboczej) :



If first time I met you, again could come about,
In the different orchard, among different trees -
Differently the wood may to us then sound,
On the vast horizon spread along with mists...

Some different flowers on the greenness hills
To our trembling hands may then cling -
Other words may fell from our unaware lips
Some other words could tell a different thing...

Under the spell of sun free will may give out
And the scent of roses our souls would seize,
If first time I met you, again could come about
In the different orchard, among different trees...

***

Gdybym spotkał Ciebie znowu pierwszy raz,
Ale w innym sadzie, w innym lesie -
Może by inaczej zaszumiał nam las
Wydłużony mgłami na bezkresie...

Może innych kwiatów wśród zieleni bruzd
Jęłyby się dłonie dreszczem czynne
Może by wypadły z niedomyślnych ust -
Jakieś inne słowa -  jakieś inne...

Może by i słońce zniewoliło nas
Do spłynięcia duchem w róż kaskadzie,
Gdybym spotkał Ciebie znowu pierwszy raz,
Ale w innym lesie, w innym sadzie...






mistrzyni-malgorzata 2008-10-19
skomentuj (2)
alternatywna mapa rzeczpospolitej


wyobraźmy sobie taki oto, przykładowy dialog:

- skąd pochodzisz?
- z nałogów koło niemyję-ząbków...


:] moimi faworytami są: korea w podkarpackim, kłopoty stanisławy w podlaskim,
zimna wódka w opolskim oraz uwaga(!)...
...biały kał w dolnośląskim


mistrzyni-malgorzata 2008-10-13
skomentuj (4)
historie z powiśla

powiśle jak zwykle pełne było szalonych staruszek, które uwielbiają głaskać cudze psy, pozostawione przed sklepami. tam, inne staruszki, właścicielki psów, późną wiosną przepłacają za truskawki. a ja lubię z nimi dyskutować o świeżości chałki, o tym, że nie dali woreczków, o ogólno-spożywczym stanie rzeczy. później, wsiadam na rower i lipową jadę nad wodę gdzie śródmiejskie faceciszcza biegają i prężąca się na wszystkie strony ich pokaźna muskulatura poci się obficie. i ja uprawiam nadwiślańską, lipcową lanserkę wielko-miejską, łapię słońce i uświadamiam sobie, że kocham to miejsce. brakuje mi tylko nierówno obciętych włosów i wielkich przeciwsłonecznych pingli... ale wszystko przede mna! ot co


mistrzyni-malgorzata 2008-07-04
skomentuj (3)
komunia, spychów, maj '95


kuzyn wojtek z małżonką żanetką

to my u siostrzeńca krzysia! w szczególnym dla niego dniu, w uroczystych nastrojach oraz strojach
moja żanetka wygląda kwitnąco, ja zaś mam na sobie nowiuśki garniak z domów mody w jabłonowie!
pozdrowienia dla wszystkich, którzy uczestniczyli w przyjęciu! zabawa była na sto i dwa...


mistrzyni-malgorzata 2008-06-28
skomentuj (5)
Magic of the Crashing Stars


lubimy ją ponieważ ma równe zęby, owszem
bo ma lub nie ma piersi (jak kto woli)
ja lubię takoż bo łazi po ścianach i ma skoczny bit w tle
i tekst też jest żebyśmy mogły śpiewać ot co, proszę bardzo

And you stand here
Into your house
And none of us knows how to write
The magic of the crashing stars
Of love
And you're bleeding

And all the shy lights in the cracks
In all the walls are close enough
To make me wonder
How it's like when you are here
But you're not here

Oh, there's no way to hide yourself
'Cause I will find you anywhere
Find you anywhere
And when your body is around
Mine is going: "Dodododo
dodododo,"

And all the phone calls
And the nights not sleeping
Sleeping, sleeping tight
Makes me wonder
How it's like when I'm with you
And I want you

And all the flowers I won't plant
And all the colors in my hand
Makes me ask
That makes me want to ask you
How it'll be
If you want me
Do you want me?

Oh, there's no way to hide yourself
'Cause I will find you anywhere
Find you anywhere
And when your body is around
Mine's going: "Dodododo
dodododo,"

I want you
I want you

I want you, I want you
Do you want me?
I want you
Do you want me?
I want you
Yeah!



mistrzyni-malgorzata 2008-06-28
skomentuj (1)
młody bóg czyli spotkanie po latach

jako że lata szkolne pragnę wyprzeć do podświadomości nie zaczyniłam konta na naszejklasie.peel. za to g. tak. w związku z czym mogę od czasu do czasu, incognito, zza ramienia podglądać tego i owego. och! jakież to ciekawe miejsce! nieważne, że kiedyś na przerwie obiadowej złamałeś zęba na bułcę z szyną. tu możesz pokazać na co tak naprawdę cię stać i zadać szyku przed dawnymi szkolnymi kolegami wrzucając foty z odległych kurortów: ja na teneryfie, bara bara na bora bora, ja pod palmą, niezmieszany, pół-nagi ja i wstrząśnięte martini... są też komentarze. obowiązuję nowomowa. ale z ciebie krejzol, buziaki! kissy dla mojego krejzolka!

ekhm, ten tego, nie pozostaję mi nic innego jak tylko pozdrowić wszystkie kissujące krejzolki!

mistrzyni-malgorzata 2008-06-23
skomentuj (3)
a kiedy...
 


będę już duża zamieszkam na islandii
daleko od całej reszty spraw i od całej reszty ludzi
w domu z wielkim oknem patrzącym morzu prosto w jego jedno, cyklopowe oko
i będę przekrzykiwała się z falami puszczając sigur-ros
z wielkich głośników wystawionych przed dom

i będę oddychała do stopnia bólu zamostkowego



mistrzyni-malgorzata 2008-06-16
skomentuj (2)
mimo wszystko
myślę, że negatywne odczucia należy wyrzucić z siebie jak najprędzej. pozbyć się ich.
a w żadnym razie nie hodować ich w sobie, nie dokarmiać. nie pożywiać się złą energią, która zamiast pozwalać nam chodzić z podniesioną głową i oddychać głeboko, ściąga w dół. nie warto podsycać ognia, który strawi od środka nas oraz wszystkie pozytywne odczucia. nie warto pięlęgnować w sobie złości ani żalu. w końcu z zepsutego ziarenka nie wyrośnie piękna roślinka:)) wyrzucam więc z siebie rozczarowanie, żal, złość i frustracje, że nie wyszło a mogło, że nie jest tak jak sobie wymyśliłam. wyrzucam je z siebie nie raz, nie dwa. wyrzucam je każdego dnia...któregoś dnia nie będzie ich wcale:]


Get over the sorrow, girl
The world is always going to be made of this
You can trust in it
Unless you breathe in
Bravely
I adore how you simply surrender to high
And your lungs
They're mourning
TB-style

All the still-born love that could've happened
All the moments you should have embraced
All the moments you should have not locked up

Understand
So clearly
To shut yourself up
Is the hugest crime of them all
You're just crying after all
To not want them humans around
Anymore
Get over the sorrow, girl


/bjork-pneumonia/
mistrzyni-malgorzata 2008-06-04
skomentuj (2)








2010
maj
kwiecień
styczeń
2009
grudzień
listopad
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
lipiec
czerwiec
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik